Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dzisiaj jest 108 dzień roku, do końca pozostało 257 dni
Imieniny: Bogusława, Apoloniusza

Pomoż uratować małą Blankę!
Kategorie kartek
Najlepsze kartki
Historia kartki świątecznej

Początki kartki świątecznej to opowieść o trzech osobach, które niezależnie od siebie wpadły na pomysł przekazywania świątecznych życzeń w formie ozdobnej karty. Pierwszym z nich był Szkot Charles Drummond, który w 1841 roku przygotował kolorową kartkę z nadrukiem i życzeniami, a następnie wystawił ją w witrynie swojego sklepu. Pomysł wzbudził spore zainteresowanie przechodniów. Zainspirowany tym, jego znajomy Thomas Sturrock rok później zaprojektował pierwszą kartkę świąteczną przeznaczoną do wysyłki. W 1842 roku zaledwie szesnastoletni londyński artysta William Egley wykonał własnoręcznie kartonik z nadrukiem, dopisał na nim życzenia i wysłał przyjacielowi. Była to pierwsza w historii kartka bożonarodzeniowa przesłana pocztą - co ciekawe, młody artysta nie wiedział o wcześniejszych pomysłach Sturrocka. Trzecim człowiekiem, który przyczynił się do popularyzacji tego zwyczaju, był sir Henry Cole. W 1843 roku wysyłał swoim znajomym życzenia z okazji świąt, pisząc je ręcznie, aż w końcu - znużony powtarzalnością pracy - poprosił zaprzyjaźnionego grafika o przygotowanie rysunku z gotowym tekstem. Pomysł tak mu się spodobał, że postanowił go powielić i rozesłał drukowane kartki do przyjaciół. Rok później zamówił tysiąc egzemplarzy, licząc, że sprzeda ich część z zyskiem. Nie udało się. Dopiero przy kolejnym Bożym Narodzeniu, gdy dodał życzenia noworoczne, kartki sprzedały się błyskawicznie - tak rozpoczęła się prawdziwa kariera kartek świątecznych.

Z czasem tradycja ta rozrosła się na cały świat. Dziś kartki bożonarodzeniowe stanowią aż 45% wszystkich wysyłanych pocztówek, a większość z nich kupują kobiety. W USA za popularyzację drukowanych kartek odpowiadał Louis Prang, który w 1875 roku rozpoczął ich masową produkcję. Już sześć lat później jego drukarnia wypuszczała 5 milionów sztuk rocznie. W 1949 roku organizacja UNICEF rozpoczęła sprzedaż kartek charytatywnych, a pierwszym prezydentem USA, który wysłał świąteczne kartki z Białego Domu, był Dwight Eisenhower. Rekordzista w tej dziedzinie wysłał w czasie jednych świąt niemal 63 tysiące kartek, co - gdyby je rozłożyć - mogłoby przykryć całe boisko piłkarskie. Jedna z pierwszych kartek Henry'ego Cole'a, wysłana do jego babci, została w 2001 roku sprzedana na aukcji za 35 tysięcy dolarów.

Tradycja obchodzenia Bożego Narodzenia sięga IV wieku, choć początkowo święto to nie miało ustalonej daty. W pierwszych dwóch stuleciach chrześcijaństwa bardziej skupiano się na dacie śmierci Jezusa niż na Jego narodzinach. Wierzono, że celebracja narodzin nie przystoi Synowi Bożemu - w przeciwieństwie do pogańskich władców. Z czasem jednak teologowie zaczęli podejmować próby ustalenia konkretnego dnia przyjścia Chrystusa na świat. Początkowo świętowano 2 lub 6 stycznia, później rozważano 25 lub 28 marca, 18 lub 19 kwietnia, a nawet 20 maja. Zwolennicy majowej daty powoływali się na Ewangelię według św. Łukasza, w której mowa jest o pasterzach czuwających nocą nad trzodą - co miało sugerować wiosnę. Ostatecznie jednak przyjęto 25 grudnia, głównie ze względów kulturowych. W tym dniu wyznawcy mitraizmu - religii konkurencyjnej wobec chrześcijaństwa - obchodzili święto narodzin Niezwyciężonego Boga Słońca (Natalis Solis Invicti). Aby zachęcić pogan do przejścia na chrześcijaństwo, Kościół ustanowił w tym samym dniu święto narodzin Jezusa. W 320 roku jeden z teologów napisał: "Poganie czczą narodziny Słońca, my zaś wielbimy Tego, który Słońce stworzył." Tradycja ta ostatecznie się utrwaliła w 337 roku, kiedy cesarz Konstantyn przyjął chrzest, a biskup Liberiusz w 354 roku potwierdził 25 grudnia jako oficjalną datę obchodów. Dopiero w V wieku decyzję tę przyjęto we wszystkich krajach chrześcijańskich. Warto dodać, że wigilia Bożego Narodzenia z tak bogatą i rodzinną oprawą jest tradycją unikalną dla Polski.

W dawnych czasach pierwszy dzień świąt spędzano w gronie rodziny, ale też traktowano go jako okazję do wróżb matrymonialnych dla panien i kawalerów. Drugi dzień, czyli święto św. Szczepana, wiązał się z obyczajem zawierania umów o pracę - służba domowa zobowiązywała się wtedy do rocznej posługi, a umowy przypieczętowywano w karczmach podczas hucznych zabaw.

Z tamtych czasów pochodzi też zwyczaj wieszania jemioły, symbolizującej zgodę, przebaczenie i pojednanie. Pocałunek pod jemiołą miał przynieść szczęście i miłość, a sam zwyczaj przybył do nas z Anglii. Świąteczne potrawy również miały znaczenie symboliczne - śliwki odpędzały złe duchy, jabłka gwarantowały miłość i zdrowie, gruszki zapewniały długowieczność i dostatek, a figi i daktyle symbolizowały płodność i dobrobyt. Szczególne znaczenie miał miód, uważany za ochronę przed złem, dlatego używano go do wypieku pierników o określonych kształtach - gwiazdy miały chronić dom, a dzwonki odstraszać złe moce. Na stołach królowały ryby, postrzegane jako źródło siły i zdrowia, a także symbol mądrości. Drobiowe mięsa, zwłaszcza gęś, miały łączyć to, co ziemskie z niebiańskim, a dopiero później pojawił się indyk. Tradycja strojenia choinki narodziła się w Alzacji, na terenie dzisiejszych Niemiec, skąd rozpowszechniła się po całej Europie. Do Polski dotarła na przełomie XVIII i XIX wieku, początkowo w zaborze pruskim.

powrót do strony glównej bloga


facebook

FAQ -   Regulamin - Polityka Prywatności i Cookies
.:: Copyright © 2004-2026 WMsoft.pl All Rights Reserved ::.
Powered by Ek@rtka MAXX